Wpisy

,

Czy drony są autonomiczne ?

Głębokie uczenie się. Co to jest i dlaczego drony nie są autonomiczne ?

Głębokie uczenie się (z ang. deep learning) to jedna z odmian sztucznej inteligencji, czyli uczenia maszynowego. Metody te polegają na tworzeniu sieci neuronowych, których głównym zadaniem jest rozpoznawanie głosu i obrazu. Metody te skupiają się na analizie tzw. big data. (za Wikipedią) Termin odnoszący się do dużych, zmiennych i różnorodnych zbiorów danych, których przetwarzanie i analiza jest trudna, ale jednocześnie wartościowa, ponieważ może prowadzić do zdobycia nowej wiedzy.

Autonomiczny ? Termin ten błędnie jest używany zamiennie ze słowem automatyczny. Jest to bardzo mylące, ponieważ są to dwa rożne pojęcia. Zatem autonomia to:
Samorządność, suwerenność, niezależność, działający niezależnie od woli, efekt występujący w skutek oddziaływania bodźców zewnętrznych. Czyli – zdolność BSP umożliwiająca wypełnienie zadania bez ludzkiej interwencji, wykorzystując zachowania będące rezultatem interakcji pomiędzy oprogramowaniem a środowiskiem. Inaczej jest to realizacja celu wynikająca z postrzegania rzeczywistości i stanu wewnętrznego czyli wiedzy.

Automatyczny – system samoregulujący się, w zakresie sterowania i kontroli, zdolność to zarządzenia własnym stanem zgodnie z ustalonym programem, działanie bezwiedne, bez świadomości.

Widzicie różnicę ? Autonomiczny czyli wynikający z postrzegania rzeczywistości i wewnętrznego stanu wiedzy, kontra automatyczny – działający zgodnie z ustalonym programem, bezwiednie bez świadomości ?

Automatyka to program – a autonomia to doświadczenie i wiedza. Noga automatycznie kopnie każdego uderzona w kolano. Jeśli masz wiedzę kogo kopnąć, używasz głowy, doświadczenia, to już jest autonomia (suwerenność) twojej decyzji.

Jak to się ma do bezzałogowców ? Tak one wykonują tylko program. Człowiek nimi zarządza, nadzoruje. Wszystkie komercyjne drony które kupujecie w sklepie wykonują tylko program, zatem są automatycznymi maszynami ! Tak pętla PID do stabilizacji (przecież to ustawiacie), program do podążania po punktach też jest wejściem do PID. A PID to typowa automatyka. Żadnej inteligencji. Jak samo jak pralka automatyczna, jak regulator grzejnika, jak regulator pieca. Nie – inteligentne baterie DJI to tylko nazwa, tam tylko świeci dioda jak napięcie spadnie poniżej ustalonego i kilka innych funkcji. To działa jak uderzone kolano, nie dyskutuje tylko kopie.

I teraz klucz.

Uczenie głębokie „w rzeczywistości nie wygląda jak program komputerowy” – mówi Gary Marcus, psycholog i ekspert SI Uniwersytetu Nowy Jork. Twierdzi on, iż zwykły komputerowy kod napisany jest w bardzo restrykcyjnych i logicznych krokach. Dodaje, że „W przypadku uczenia głębokiego mamy do czynienia z czymś innym, nie spotykamy się z wieloma instrukcjami, które mówią nam: „Jeśli jedno jest prawdą, zrób to samo po raz kolejny”. Uczenie głębokie nie opiera się na linearnej logice, ale na teorii pracy ludzkiego mózgu. Program tworzą splątane warstwy połączonych ze sobą węzłów sieciowych. System uczy się poprzez reorganizację połączeń pomiędzy węzłami następującą po każdym nowym doświadczeniu. (źródło: roboforum_pl)

Zatem kiedy chcemy mówić o autonomicznych dronach musimy nauczyć je myśleć, działać na podstawie doświadczenia, pozwolić mu samodzielnie rozwiązywać problemy, często też błędnie (vide upadki dziecka w trakcie nauki chodzenia i kolizje drona podczas nauki latania). Jeśli dron wykona raz czynność błędnie i zostanie skarcony już to zapamięta, nigdy nie popełni tego samego błędy dążąc do perfekcji. Co to przypomina ?

Paweł Burdziakowski